Poniższe paragrafy powstały na podstawie moich doświadczeń z Drago i znajomymi
miniaturkami, jak również na podstawie wiedzy, przekazanej przez wspaniałych hodowców
mini bulli, szczególnie z kenneli Margins, Seayess i El Cornijal.
Bulteriery miniaturowe to fascynujące psy wobec których nie można pozostać obojętnym.
Pierwszą cechą charakterystyczną jest głowa, opisywana różnie, jako jajko albo piłka do rugby,
ale z pewnością jedyna i wyraźnie podkreślająca odrębność bulli od innych ras.
Oczywiście w tej wypełnionej głowie muszą znajdować się oczka, które radośnie i ciekawie
patrzą na świat, szukając nowych rzeczy do zabawy. Wiecznie niespokojne uszy wsłuchują
się w odgłosy dla nas niesłyszalne. Ciało mini bullika ma być zwarte, maksymalnie wypełnione
przy swoim wzroście. Nogi mają być proste, zdecydowanie bez oznak karłowatości. Ogon, tak
samo mocny jak cały bulterier, odkręca się w 'młynkach wiecznej szczęśliwości'.
Pod względem charakteru mini bullik jest typowym terierem. Wiecznie w ruchu, wiecznie w
poszukiwaniu nowych przygód, mały ale nieposkromienie ciekawski. Miniusie są psami bardzo
energicznymi, ale nigdy nie powinny być agresywne. Do ludzi są wspaniałymi, 'całuśnymi'
przytulankami, uwielbiają siedzieć na kolanach, przytulać się, być drapanymi. Do innych
psów są różne, to już cecha osobnicza. Generalnie nie są bardzo zadziorne, jednak nie można
zapominać o ich pochodzeniu. Niestety większość mini bullików które znam słabo dogaduje
się z innymi zwierzętami domowymi niż psy. W żyłach większości na widok kotka, ptaszka czy
gryzoni gra myśliwska krew i wyruszają na polowanie.
Wychowanie mini bullika pochłania wiele czasu i energii. Miniusie są bardzo pojętne i uczą
się bardzo szybko, niestety również tych mniej przez nas pożądanych zachowań. Z pewnością
powtarzanie ćwiczeń w ramach typowego szkolenia na psa towarzyszącego nie będzie ulubionym
zajęciem dla pełnego temperamentu i energii bullika. Jednak jak każdego psa, podstaw
dobrego wychowania można i należy nauczyć teriera, aby wspólne z nim życie przebiegało
bez problemów. Jednocześnie należy bullikowi znaleźć zajęcie, w którym spożytkuje swoją
energię, wiele bullików trenuje agility i to z sukcesami:) Jednak trzeba zdawać sobie
sprawę, że miniuś to typowy terier, nawet świetne wychowanie nie oznacza, że od czasu
do czasu nasz pupil nagle nie ogłuchnie, bo akurat coś super ciekawego dzieje się w
krzakach.
Dla kogo mini- bullik?
Bullik z pewnością nie jest psem dla każdego. Mimo małych rozmiarów nie zadowoli się
życiem kanapowca, ale aktywnie będzie spędzał czas, przemeblowując nasze mieszkanie
według własnego gustu i upodobań. Również jeśli szukamy psa, który będzie łatwy do ułożenia
i słuchający nas zawsze i wszędzie, bullik z pewnością taki nie jest. Jednak jeśli lubimy
aktywne spędzanie czasu, długie spacery, zaakceptujemy niesforność bullików, temperament
i charakter, i jednocześnie mamy na tyle duże poczucie humoru, że wracając do domu gdzie
właśnie przeszedł tajfun zwany mini bullikiem, jesteśmy w stanie z tego się śmiać, to znaczy
że miniuś jest psem dla nas:)))