Historia bulterierów miniaturowych


Bulterier miniaturowy nie jest rasą nową, jak często błędnie się sądzi. Jego początki sięgają mrocznych przedmieść angielskich miast przemysłowych i początku XIX wieku. Industrializacja doprowadziła do gwałtownego rozwoju krwawego sportu dla mas- walk psów. Jedynym kryterium doboru była użyteczność do walk i tak też dobierano i krzyżowano psy. Najdoskonalsze "maszyny do walki" początkowo wyhodowano w hrabstwie Staffordshire. W 1835 roku w Anglii wszedł w życie zakaz ogranizacji walk psów, jednak nie zaprzestało to procederu a tylko przeniosło go do biednych przedmieść i dzielnic portowych.
Jednak jeszcze przed 1835 rokiem James Hinks skrzyżował swoją sukę, ciężką w budowie i wolniejszą w ruchach, z białym terierem angielskim. Wyhodowano nowy typ psa, który walczył na krwawych arenach i wygrywał wystawy za urodę i doskonałą kondycję. Początkowo bulteriery były wyłącznie białe, jednak szybko odkryto, że kolor biały jest powiązany z przenoszeniem chorób i niepożądanych cech i dopuszczono do hodowli bulteriery kolorowe. Jednak przez długie lata kolorowa odmiana była dużo słabsza eksterierowo niż biali kuzyni.
Pierwszy opis idealnego bulteriera powstał już w 1872 roku i najważniejsze punkty pozostają niezmienione od lat. Początkowo bulle miały króko cięte uszy, jednak zakaz cięcia uszu wprowadzony na wyspach w 1895 roku przyczynił się do szybkiego wyhodowania psów z naturalnie stojącymi uszami.

A jak w tę historię wpisuje się miniatura? Powstała równolegle do swoich standardowych krewniaków, z psów które naturalnie rodziły się mniejsze. Już w 1863 roku Hinks zaprezentował malutkiego bula ocenianego wśród ras "Toy". Mini też walczyły na ringach, ale nie w walkach psów. Były gwiazdami innego krwawego brytyjskiego sportu- mordowania szczurów na czas.
W 1953 roku FCI uznało odrębność bulterierów miniaturowych od standardowych kuzynów. Jednak rasa przeszła burzliwe dzieje, próbowano zrobić z nich zwierzątka salonowe, ograniczając górną granicę wagi nadmiernie. Dodatkowo przewaga białych zwierząt w populacji i stosunkowow mała pula genetyczna spowodowała dużą chorowitość wśród miniatur. W latach siedzemdziesiątych XX wieku pozwolono na wyspach po raz pierwszy na program interbreedingu. Innymi słowy, pozwolono na skrzyżowanie minibulli ze standardowymi egzemplarzami niewielkiego wzrostu. Potomstwo takiego krzyżowania rejestrowane było jak bulteriery miniaturowe. Pozwoliło to na znaczne rozszeżenie puli genetycznej, szybko poprawiło eksterier miniatur, jednak spowodowało również wprowadzenie do hodowli mini chorób typowych dla standardów i przerastanie górnej granicy wzrostu. Do tej pory prowadzono 4 programy interbreedingu.
Obecnie największym problemem w hodowli miniatur pozostaje zachowanie równowagi pomiędzy miniaturyzacją a maksymalnym wypełnieniem i proporcjonalnością. Howodcy brytyjscy i amerykańscy dokonali jasnego wyboru, hodując zwierzęta wyższe niż 35,5cm, ale jednocześnie imponujące kością, wypełnieniem, głową i proporcjami. Nie można zapomnieć, że mini-bulle, mimo, iż teraz nie są używane do żadnych walk, muszą wyglądać jak mali gladiatorzy.
Ostatnie lata to bardzo szybki rozwój hodowli miniatur. Oprócz niewielkich rozmiarów w ich popularyzacji z pewnością ma udział ich niesamowity wesoły charakter. Te psy po prostu cały czas się śmieją, dlatego zyskują coraz szersze grono wielbicieli. Jednak nie są to psy "dla każdego" i mamy nadzieję, że nigdy nie przejdą przez falę nieuzasadnionej niczym mody, bo jeszcze żadnej rasie to na dobre nie wyszło.